Fantastyka dla dzieci w najlepszym wydaniu

Dzieci kochają marzyć. Na pewno pomogą im w tym książki fantastyczne, których na szczęście nie brakuje. Również, jeżeli chodzi o literaturę dziecięcą. Nie ma tu oczywiście mowy o bajeczkach, które dedykowane są dla najmłodszych. Mowa tu o porządnie napisanych książkach. Ich autorem jest nie kto inny, ale C.S. Lewis. To właśnie on jest odpowiedzialny za sukces Opowieści z Narnii (https://www.taniaksiazka.pl/seria/opowiesci-z-narnii). Cały cykl siedmiu książek jest na tyle dobry, że nawet wśród dorosłych cieszy się wielką popularnością.

Dowodem na to jest chociażby fakt, że ekranizację kinowe przyciągają ogromną ilość ludzi. Co prawda, filmy już dawno zostały ściągnięte z kim, ale nadal przed odbiornikami TV można spotkać naprawdę dużą ilość widzów, w różnym wieku. Świetna lektura, która tak naprawdę dedykowana jest dla całej rodziny.

“Podróż Wędrowca do świtu”


Część trzecia całej serii. Aby lepiej móc zrozumieć to, co dzieje się w tej książce, należy cofnąć się do dwóch poprzednich tomów. Wszyscy czytelnicy będą mieli wtedy lepsze rozeznanie w całej sytuacji.

Tym razem tylko dwójka najmłodszych z rodzeństwa udaje się w magiczną podróż. Łucja i Edmund mają dość. W prawdziwym świecie są bowiem skazani na swojego nieznośnego kuzyna Eustachego. I to właśnie on przypadkowo wybiera się z nimi w podróż do Narnii. Eustachy kompletnie nie może uwierzyć w to gdzie jest.

Łucja i Edmund cieszą się z kolei na widok swojego dawnego znajomego. Oto książę Kaspian. Chociaż należałoby powiedzieć już teraz – król Kaspian. Okazuje się, że młody władca chce wyruszyć w podróż, aby odnaleźć siedmiu zaginionych baronów. Przyjaciół młodego Kaspiana, Miraz wysłał w niekończącą się podróż po morzu.

Teraz Kaspian chciałby, aby baronowie wrócili – chociaż zdaje sobie on sprawę z tego, że taka podróż nie będzie wcale łatwa. Łucja i Edmund zgadzają się mu pomóc. Niechcianym, ale koniecznym uczestnikiem podróży jest Eustachy, który za nic w świecie nie może uwierzyć w to, w jakim miejscu się znajduje. A to tylko początek przygód.